... {.blog
Chcesz mieć psa?
Link 01.04.2011 :: 16:04 Komentuj (1)

Często słyszę od potencjalnych nabywców moich szczeniąt, że nie potrzebują rodowodu i na targu mogą kupić dużo taniej goldena. Oczywiście - ale jeżeli chcemy mieć psa tylko "do kochania", jak często argumentują, czy nie warto zastanowić się nad adopcją? Dlaczego napędza się rynek pseudohodowców, u których szczenięta suka rodzi dwa razy do roku, nie wychodzi ze stodoły przez całe życie, a po skończeniu reprodukcji wywozi się ją do lasu? A to właśnie jej szczeniaki ślicznie wyglądają w koszyczku pomiędzy pomidorami... i kosztują tyle, co nowa torebka. Później właściciel szuka specjalisty (wydaje o wiele więcej pieniędzy, niż kosztowałby pies z rodowodem po sprawdzonych rodzicach), bo jego pies sprawia kłopoty, jest chorowity, bojaźliwy bądź agresywny, i tak naprawdę nie został przygotowany w odpowiednim czasie do życia w psim i ludzkim świecie. Znajoma wracając z pożegnania Adama Małysza zakupiła na Krupówkach szcześciotygodniowe szczenię shih tzu, nie odrobaczone, bez szczepień. To jej pierwszy pies, zakup był zupełnie nieprzemyślany i nie zastanawiała się, skąd i po jakich rodzicach. To nieważne, ślicznie wyglądał w zakopiańskiej scenerii.

Dlaczego pies z rodowodem? Za jego zdrowie, charakter i temperament, wygląd i eksterier, odpowiadają geny odziedziczone po rodzicach i przodkach (co wiemy z rodowodu czyli drzewa genealogicznego psa, wyniki wystaw i konkursów też sporo sugerują) plus najważniejesze wychowanie w domu hodowcy: stymulacja neurologiczna, nauka psiej mowy, psich sygałów od rodzeństwa, rodziców, psów w hodowli, wczesna socjalizacja czyli zapoznawanie z psio-ludzkim życiem połączone z wyjazdami hodowcy w teren, tak, aby szczeniaki jeszcze w obecności matki poznały np. konia czy targ. A to sporo kosztuje wysiłku, czasu i pieniędzy. Dlatego pies z odpowiednio prowadzonej hodowli sporo kosztuje. I potem najważniejsza część - wychowanie w nowym domu, to, co na pies pozna, co się wydarzy do 16 tygodnia życia psa ma ogromny wpływ na kształtowanie jego psychiki; to, co je, czy wychodzi na odpowiednio dobrane do wieku spacery - wpływa na jego rozwój fizyczny. Często nieświadomie właściciele psują tak wiele, nad czym napracował się hodowca.

Wszyskich, którzy planują zakup goldena, nie mają na tyle pieniążków, aby wybrać psa z odpowiedniej hodowli, po przebadanych i zrównoważonych rodzicach, zachęcam do adopcji: Fundacja Aurea. Chcesz mieć psa - zastanów się, porozmawiaj ze specjalistą, który pomoże dopasować odpowiedniego psa dla waszej rodziny, dla ciebie, do waszych warunków domowych. Będziecie przecież rodziną.


Jak mogłeś???



Dogopomoce
Link 09.04.2011 :: 13:30 Komentuj (0)

Na ostatnich zajęciach PSUBRATY oglądałam z dzieciakiami Babe, świnka z klasą. Znałam już ten film, ale teraz zupełnie inaczej na to cudowne opowiadanie o zwierzętach spojrzałam. I dzieciaki również - znają już rasy psów pracujących, psie sporty, mogły zobaczyć, jak wygląda pasienie w wykonaniu border collie i... świnki. Przed zbliżającycmi się świetami wielkanocnymi zastanowią się też, co leży na talerzu...

A oto wykonany przez Emilkę z chrupek kukurydzianych piesek:





Zbylitowska Góra
Link 13.04.2011 :: 15:16 Komentuj (0)
Mój malutki Czarodziej przerósł ojca... Dość często nas odwiedza, tym razem na kilka dni, więc musiałam mu zapewnić odpowiednie wrażenia - zastąpił wyjątkowo ojca w Zbylitowskiej Górze. 

Starsza siostra Tori pokazała mu duże zwierzę - konia.


II Tarnowskie Zawody Sportowe z Psem - zapraszamy!!!
Link 19.04.2011 :: 13:54 Komentuj (0)

Gazeta Krakowska 19.04.2011r., więcej W psim świecie



Dobrego jajka od szczęsliwej kury!
Link 22.04.2011 :: 07:52 Komentuj (0)

Każdy z nas ma wybór jakie jajka kupuje - wystarczy zwrócić uwagę na napisy na opakowaniu jajek lub na pieczątkę, która znajduje się na każdym jajku w całej Unii Europejskiej. Dla nas najważniejsza jest pierwsza cyfra oznaczająca sposób hodowli 
0 - jaja z produkcji ekologicznej (kury żyją w kurniku, ale mogą z niego wychodzić, grzebać, skubać, karmione pożywieniem bez dodatków chemicznych)
1 - jaja z chowu na wolnym wybiegu (kury żyją w kurniku, ale mogą z niego wychodzić, grzebać, skubać)
2 - jaja z chowu ściółkowego (kury zamknięte w kurniku, ale mogą chodzić swobodnie po ściółce)
3 - jaja z chowu klatkowego (kury siedzą całe życie w małych klatkach)
Pozostałe oznaczenia to kraj pochodzenia i symbol producenta
.

Psubraty: Jajko



Miot D - koniec maja 2011
Link 28.04.2011 :: 15:42 Komentuj (1)

Ciąża mnoga potwierdzona USG, choć jak to zwykle u Bystrej niedokładnie widać fasolki, sunia ukrywa swoje maluchy, ale nie chcę jej powtórnie męczyć badaniami. Teraz potrzebowałam diagnozy - jadę na seminarium agility dla treserów do Wrocławia i chciałam być pewna, że nie mogę męczyć mamusi. Choć znając Bystrą - chętnie wyrwałaby się z domu. Zwolniła już tempo, z miski wybiera tylko mięsko, pluje byle czym  (czyt. sucha karma) i grzeje brzuszek na słoneczku. Mam nadzieję, że nareszcie doczekam się szczeniura dla siebie, fajnie mieć tatusia, mamusię i córeczkę u siebie...