... {.blog
Odwiedzinki rodzinki
Link 01.06.2008 :: 07:20 Komentuj (0)
Szczeniaki wczoraj zostały wygłaskane przez dzieciaki: młodzież w wieku od 2 do 20 lat i dorośli - na rękach stają się dużo spokojniejsze, już to lubią.

A na kolanach Sary jej ulubienica zasnęła...



Dzień Dziecka Dzień Sportu
Link 01.06.2008 :: 20:45 Komentuj (0)
Dziś miałam cały dzień dla szczeniaczków, oj maluchy dziś przeżyły...
Rankiem, śniadanie prawie na trawie. Potem Dzień Sportu z małym torem przeszkód, zapoznanie z klikierem, nowym zabawkami... i zauważyłam, że wszystkim już wyżynają się ząbki!!!!

darmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazków
Popołudniu obcinanie pazurków na łonie natury:

Później wizyty małych i dużych:

i zasłużony odpoczynek.




Urodziny Erolka
Link 02.06.2008 :: 21:28 Komentuj (2)
Dziś 5 urodziny Erolka - życzymy dumnemu tatusiowi  jeszcze wielu udanych dzieciaków, zadowolenia z codziennej pracy i dużo  sił!!!!



Jedzonko
Link 02.06.2008 :: 21:33 Komentuj (2)
Wielki dzień, dziś szczeniurki posmakowały czegoś innego niż maminy cycek. Ząbki już widoczne, trzeba ratować mamusię przed obgryzieniem. Na początek ryżowa kaszka na wodzie - fajnie smakuje, słychać tylko mlaskanie i oblizywanie pyszczków. Ale jak widać, nie tylko noski lądują w misce ( patrz zielona).



Mamunia i córunia
Link 03.06.2008 :: 21:38 Komentuj (0)


Trzeci tydzień
Link 04.06.2008 :: 21:12 Komentuj (0)
Codziennie moje szczeniuchy mają kontakt z małymi i dużymi ludźmi, dziś prezentacja mojego dziadzia 93-letniego, który razem z moją mamą na co dzień opiekują się małymi, gdy ja jestem w pracy.


Już wiem, który jako pierwszy wszedł do kartonowego tunelu, przyszedł na zawołanie, wszedł na kładkę, nie bał sie sprobować serka - ale nie powiem przed  testami....

Jutro szczeniaki zaczynają trzeci tydzień - więc sesja zdjęciowa z
podaniem wagi.

kremowa Afera z Tarninowego Wzgórza FCI - 2086 g

kremowa Alusia z Tarninowego Wzgórza FCI - 1828 g

złota Amelka z Tarninowego Wzgórza FCI - 2364 g

złota Anielka z Tarninowego Wzgórza FCI - 1601 g

złota Anusia z Tarninowego Wzgórza FCI - 1834 g

kremowy Ancymon z Tarninowego Wzgórza FCI - 1944 g

złota Adelka z Tarninowego Wzgórza FCI - 1902 g

złota Alinka z Tarninowego Wzgórza FCI - 1940 g

Dziś moje nynusie dostały biały serek - o wiele bardziej smakował niż kaszka na wodzie... A zębiska coraz większe!



Pyszny serek
Link 05.06.2008 :: 21:33 Komentuj (0)
Wczoraj serek dostały maluchy, a dziś na zajęciach tatuś Erolek...




Zaczął się kolejny tydzień
Link 06.06.2008 :: 06:25 Komentuj (0)
Czas prędko płynie... Już minęło 24 dni życia szczeniaczków. Wiele się w ich życiu wydarzyło: poznały mnóstwo nowych ludzi - w wieku od kilku miesięcy do prawie 100 lat, psy w domu i za siatką sąsiadów. Wiedzą, że namiotów nie trzeba się bać, obwąchują spokojnie wielki parasol, stąpają odważnie po nowych podłożach, były nawet na małej wycieczce przy ulicy , oczywiście w moich bezpiecznych rękach, trochę się nachodziłam, 8 razy.  Codziennie nowe przedmioty: pluszowe i gumowe zabawki ( które dostają od odwiedzających nas - dziękujemy!!! ), orzechy, plastikowe butelki, kartoniki, klucze, gałązki, papier, gazety, zapach klikiera... Poznały kilka odgłosów domowych - zmywarka i pralka na co dzień, telewizor, wiertarka, piła z oddali i betoniarka z oddali, głośny płacz dziecka, moje gwizdy, klaśnięcia, uderzenia butelką, gniecenie puszki. Mój siostrzeniec Filip śpiewał im kołysankę i próbował czesać małą szczotką.
Rozpoczęła się faza socjalizacji wewnątrzgatunkowej, szczekają, podgryzają się , warczą .... a wczoraj nauczyły się, co to jest głośne szczekanie:
Psy obronne .



i dalej...
Link 07.06.2008 :: 11:24 Komentuj (0)
...helikopter nad głowami, motolotnia, kosiarka, motocykle - dużo motocykli - dziś sobota, więc na mojej ulicy ruch. Poznały też przyjemność czesania sierści włosianą szczotką również w pozycji na pleckach. Nowy większy kojec na trawce, drewienka do obgryzania i przechodzenia po nich... będzie wesoły  dzień!
Dziś posmakował szczeniaczkom Royal Canin, odpowiednio namoczony, pychotka!!! A później jednak cycek mamusi najlepszy i pozycja na gwiazdkę, już się ledwo mieszczą ...



Sobota, niedziela,dzień wolny
Link 08.06.2008 :: 12:50 Komentuj (1)
m
Mamy swój pokój!!!
Wczoraj powiększyłam przestrzeń dla maluchów o całą jadalnię, były takie szczęśliwe, że nie dały nam spać.

Nowy kojec na świeżym powietrzu z grającym, mokrymi i szeleszczącymi atrakcjami...

a wieczorem mecz i specjalnie na tę okazję kupiona dla szczeniaczków trąbka kibica...


Cielęcinka, pychota....
Link 09.06.2008 :: 21:53 Komentuj (1)

Dziś skrobana cielęcinka - najwyraźniej najbardziej smakuje.


Piąty tydzień rozpoczynamy
Link 11.06.2008 :: 15:21 Komentuj (2)
Więc sesja zdjęciowa z podaniem wagi. A u nas jak zwykle pełno gości, nawet grzmoty nas nie przestraszą... Czekam na burzę, aby rodzice pokazali, że nie ma się czego bać, a tu pojedyncze grzmoty na które szczeniaki reagują tylko podniesieniem łebka. To już prawdziwe psiury, nic im nie brakuje, bawią się zwykle dwójkami i zaczynają zaczepiać Erola i Bystrą do zabawy. Byliśmy na spacerze pomiędzy robotnikami układającymi kostkę brukową - trochę dziwnie na mnie patrzyli - po co kobieta pcha się ze szczeniakami na rękach pomiędzy huczące maszyny?

ciekawska Afera z Tarninowego Wzgórza FCI - 2712 g
uwielbia zabawy piłeczką i nie tylko

słodka Alusia z Tarninowego Wzgórza FCI - 2450 g
wygląda jak pluszowy misio i jest ulubienicą moich siostrzeńców

sprytna Amelka z Tarninowego Wzgórza FCI - 3070 g
znajdzie każdą dziurę w ogrodzeniu

odważna Anielka z Tarninowego Wzgórza FCI - 2374 g
nie boi się niczego spróbować

marzycielka Anusia z Tarninowego Wzgórza FCI - 2648 g
ulubienica tatusia

towarzyski Ancymon z Tarninowego Wzgórza FCI - 2804 g
to prawdziwy odważny facet

czepialska Adelka z Tarninowego Wzgórza FCI - 2626 g
zabawy z rodzeństwem to jest to co lubi najbardziej

opanowana Alinka z Tarninowego Wzgórza FCI - 2566 g
poznaje  zapach prawdziwego belfra... mojej uroczej koleżanki też na "A" Asi !!!




A jednak...
Link 11.06.2008 :: 16:09 Komentuj (0)
...burza jest - szczeniaki podczas grzmotów zostały nakarmione przez mamusię przy otwartych drzwiach balkonowych, później każde wyszło na deszczyk i trochę zmoczyło futerko. A teraz bawią się w kojcu w tarmoszenie rodzeństwa a grzmoty nadal słyszą.
Przed burzą



IX Festiwal Integracyjny w Zbylitowskiej Górze
Link 12.06.2008 :: 15:18 Komentuj (0)
Podobnie jak w ubiegłym roku Erol wystąpił podczas Festiwalu Integracyjnego w Zbylitowskiej Górze razem z uczniami trzeciej klasy integracyjnej naszej szkoły. Pogoda i humory dopisały, Erol został wygłaskany, biegał z dzieciakami po parku - bardzo udany dzień dla szczęśliwego ojca.

A Sara już przygotowuje się do roli odpowiedzialnej opiekunki psa -
córunia Erola niedługo z nią zamieszka!!!!



Balkonik, tunel...
Link 15.06.2008 :: 07:42 Komentuj (0)
W piątek odbyły się testy psychiczne szczeniąt, jestem bardzo zadowolona, moje przypuszczenia okazały się prawdziwe i moja praca nie poszła na marne... Od tego czasu przyjeżdżają do nas przyszli właściciele szczeniaczków - wyniki podam po zakończonej rekrutacji.
Ale nadal pracujemy zabawą.

Rano, po śniadaniu - zapoznanie z balkonikiem, nic strasznego.

Bystra pokazuje dzieciakom, jaki fajny jest tunel.
Później siedziały w nim godzinę i nie chciały się pokazać przyszłym właścicielom...



Niedzielna wizyta babci
Link 15.06.2008 :: 15:00 Komentuj (1)


Oj, porozjeżdżają się maluchy po Polsce...
Link 15.06.2008 :: 21:05 Komentuj (1)
Już wiem, do kogo i gdzie trafią moje maluszki, wszystkie znajdą ciepły i kochający dom, a większość spędzi pracowicie swój żywot - pomagając innym. Testy psychiczne i moja wiedza o ich kształtujących się charakterkach i usposobieniach pozwoliły wybrać odpowiedniego szczeniurka dla odpowiedniej osoby.
Bardzo dziękuję panu Ryśkowi za zrobienie ślicznych zdjęć - goldenki z Tarninowego Wzgórza FCI

Afera wyjedzie do Kęt i będzie pracować w dogoterapii

Alusia zamieszka w Krakowie i też spróbuje swoich sił w pracy

Amelka będzie jej równie pracowitą sąsiadką

Anusia zostaje w Tarnowie
- będzie pomagać w codziennych zmaganiach Sarze i Mikołajowi

śliczna Anielka zamieszka ze swoją rodzinką w Przemyślu

Ancymon wyjedzie do stolicy
- zamieszka z Adusią w Warszawie, której tata zrobił to oto zdjęcie

Adelka zamieszka w Zduńskiej Woli i też spróbuje swoich sił w pracy terapeutycznej

Alinka będzie pracować w Jaworznie


PSUBRATY
Link 17.06.2008 :: 20:57 Komentuj (0)
Wizyta klasy V c integracyjnej Szkoły Podstawowej nr 9 w Tarnowie - w większości członkowie Integracyjnego Szkolnego Koła Przyjaciół Zwierząt - w hodowli psów rasy golden retriever. A tak mniej poważnie: mizianki, drapanki, ochy i achy... ale również obejrzenie karty codziennej wagi, dokumentacji miotu, testów psychicznych, a przy okazji szczeniaczki po raz pierwszy przeżyły nalot uczniów w ilości 18 sztuk + 2 opiekunów, dziadziu, babcia, ciocia, Szymuś i my, domownicy. Było huczno i wesoło!!!

Na początku Bystra nakarmiła maluchy w obecności dzieciaków.

następnie wymienne głaskanie...

znowu karmienie, tym razem miseczka

oj, maluchom się podobało!


Świetlica terapeutyczna
Link 18.06.2008 :: 14:45 Komentuj (0)
I takie mamy zakończenie zajęć dogoterapeutycznych w świetlicy terapeutycznej w Szkole Podstawowej nr 9 w Tarnowie!!! Zajęcia w terenie, ale jakie inne... i przy okazji szczeniaczki poznały zapach dzieciaków z wieloma niepełnosprawnościami, a te nadpobudliwe pięknie się wyciszyły.

Najpierw oczywiście karmienie w obecności dzieciaków.



przytulanki...

i konkurs, który poprowadziła pani Ewa - Kto zapamiętał imiona szczeniaczków i jakie mają kolory wstążek?


Chwalimy się!!!
Link 19.06.2008 :: 22:29 Komentuj (1)

Rano Erolek i ja po ostatnich zajęciach z przedszkolakami zostaliśmy obdarowani dyplomami i pięknymi kwiatami, wykonanymi przez dzieciaki. Aż żal się rozstawać na wakacje, Erolowi na pewno będzie brakować wspólnych zabaw...

Po południu aktywne pożegnanie w dzieciakami z Ośrodka Wsparcia Dziennego w Woli Rzędzińskiej. Wracając ze spaceru do świetlicy pozwoliłam Erolowi wejść pod zraszacz trawników przed kościołem, zapomniałam, że obok jest oczko wodne przed figurą Matki Boskiej Fatimskiej... i mój goldas ku uczesze dzieciaków wykonał pięć kółek pływając między nenufarami i czerwonymi karasiami. W końcu należała mu się nagroda po roku pracy, no nie?! A czy proboszcz widział, nie wiem...


Minął piąty tydzień, zaczynamy szósty
Link 19.06.2008 :: 22:59 Komentuj (0)
Taki pracowity tydzień, więc z jednodniowym opóźnieniem okazania szczeniąt wraz z wagą. Tym razem pomagała mi moja goldeniowa koleżanka, Ada, również właścicielka dwóch goldenków i jak dzieciaki mówią, sobowtórka(?) - obie mamy ciemne włosy, sunie jasne i psy złote.

Afera z Tarninowego Wzgórza FCI - 4116 g

Alusia z Tarninowego Wzgórza FCI - 3930 g

Amelka z Tarninowego Wgzórza FCI - 4454 g

Anielka z Tarninowego Wzgórza FCI - 3782 g

Anusia z Tarninowego Wzgórza FCI - 3846 g

Ancymon z Tarninowego Wzgórza FCI - 4296 g

Adelka z Tarninowego Wzgórza FCI - 3942 g

Alinka z Tarninowego Wzgórza FCI - 3908 g


Leniwa niedziela?
Link 23.06.2008 :: 06:57 Komentuj (0)
Leniwa niedziela
Wakacje przywitały nas upalną pogodą, szczeniurki chętnie taplają się jak przystało na goldeny. Wczoraj odbyły się późnowieczorne spacery z małymi przeszkodami - wszystkie chętnie zwiedzały w ciemnościach drugą stronę podwórka, przechodziły przez kładki i przeszkody. A dziś - basen, w końcu lato!
Niedzielny posiłek też niczego sobie - kurczaczek z marcheweczką i żółtkiem - pazurki lizać!!! Bo mama mało cycka już daje...






i spotkanie z sąsiadem na rolkach... bo rower już znamy!


Przegląd miotu
Link 25.06.2008 :: 05:51 Komentuj (0)
Ze względu na krakowską wystawę, związkowy przegląd miotu odbył się wcześniej o trzy dni. I jestem bardzo szczęśliwa!!! Miot bardzo ładny, wyrównany, wszystkie szczeniaczki prawidłowo zbudowane. A jedyny facet na już jąderka na miejscu! Psiaki chwilkę pokrzyczały przy tatuowaniu i spokojnie spały aż do 5 rano..
Ze szczeniurków zrobiły się wampirki, Bystra od nich ucieka, już nie chce karmić, w domu jak po tornadzie, oj mają małe energii. Zepsuły ogrodzenie kojca w ogrodzie i teraz chodzimy na pojedyncze spacery - i bardzo dobrze, mają indywidualny kontakt z rodzicami, bawią się z Erolem i Bystrą i przygotowują to samodzielnego życia bez rodzeństwa. A nowe ogrodzenie zrobi się dziś.

Jąderka na jąderkach


I szczepienia
Link 26.06.2008 :: 08:16 Komentuj (0)
Wieczorne igraszki po szczepieniu
Wczoraj szczeniaczki zostały zaszczepione razem z rodzicami, bez piszczenia i płaczów, czyli wszystko w porządku. Dostały też nowy kojec, tego mam nadzieję nie przejdą. Ale mądre bestie, nie chcą tam robić kupki - piszczącego wystawiam na zewnątrz i biegnie na stronę się załatwić. Oj, żeby nowi właściciele tego nie zmarnowali...
Nowe zapachy, nowi znajomi w nowym kojcu.


Igraszki z dzieciakami
Link 28.06.2008 :: 07:56 Komentuj (0)
Igraszki
Cały dzień odwiedziny dzieciaków i przyszłych właścicieli. Szczeniaki wolą zabawy z ludźmi niż z rodzeństwem, z czego jestem bardzo zadowolona. Jeszcze tydzień jesteśmy wszyscy razem, musimy to w pełni wykorzystać!

Moja waga kuchenna stanęła na 5 kg, więc następne ważenie musi być na łazienkowej, mniej dokładne. A dziś w przybliżeniu - wszystkie wyrównały mniej więcej wagę na ponad 5 kg, najwięcej waży Ancymon i Amelka. Jak zwykle. Portreciki tylko podczas snu, tak rozrabiają...

Afera

Alusia
 
Amelka

Anielka

Anusia

Ancymon

Adelka

Alinka


Ryśku - dziękuję za śliczne fotografie
Link 29.06.2008 :: 10:59 Komentuj (1)
goldenki z Tarninowego Wzgórza FCI


Ancymon


Wesoła niedziela
Link 29.06.2008 :: 16:23 Komentuj (0)
Zabawy
Niedziela - pełno nowych gości, zapachów, głosów, pojedyncze spacery z dzieciakami, gra w piłkę, u sąsiadów w siatkówkę, samoloty, zapach grilla i mięska pieczonego,  zakładanie obroży, wielka przyczepa kempingowa, oj, dużo się działo...
A rodzice na dłuższym spacerze na naszym tarninowym wzgórzu - czyli górze św. Marcina w Tarnowie ( ruiny zamku ).




Spacery popołudniowe
Link 30.06.2008 :: 18:54 Komentuj (0)

Oj, kluchy są straszliwe, osiem razy byliśmy na spacerku po okolicznych ulicach, oczywiście na moich rękach... biedny mój kręgosłup. Ale przejeżdżały duże samochody, roboty uliczne, czyli mnóstwo hałasu, dzieci na rowerach, rolkach... Oczywiście każde w obróżce, a później zabawy z rodzicami.