... {.blog
Uuuuaaaa
Link 01.07.2010 :: 15:10 Komentuj (2)

1366g - taaaaki leniuszek jestem.... 

Przedstawiam mojego przyjaciela Misia, którego na pewno zabiorę do nowego domu.



Spóźnione...
Link 02.07.2010 :: 11:42 Komentuj (0)

Dzień psa Co prawda spóźnione, ale poczytać warto. I z tej okazji dziś wybieram się na seminarium Raili Halme O BYCIU DOBRYM PRZEWODNIKIEM PSA,  zorganizowanym w Krakowie przez Fundację Psia Wachta. Cieszę się, spotkam swoje psiapsiółki... 

Dzisiejsza waga Czarodzieja 1438g.



Psia biblioteka
Link 03.07.2010 :: 07:18 Komentuj (0)

Od jakiegoś czasu myślę o przygotowaniu nowego programu pracy z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych; pisząc świadectwa swoim pierwszakom utwierdziłam się w przekonaniu, że najtrudniejsze jest dla nich opanowanie techniki czytania oraz koncetracja uwagii i umiejętność relaksacji. Dzieciaków, niestety, dzięki cywilizacji najwięcej bywa nadpobudliwych i nie rozumiejących potrzeby nauki czytania... po co, skoro są opracowania lektur, ekranizacje, a czas wolny spędza się przed kompem...


PSIEJSKO CZARODZIEJSKO - biblioterapia z udziałem psa - oto moje wyzwanie wakacyjne, specjalnie dla Erola, który już powolutku zwalnia tempo pracy. 



 Psie przykazania


Polecam gorąco, zakupiłam wczoraj i nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam dzieciakom. Porządkuję psią biblioteczkę i obiecuję ją przedstawić.



Czy to sen czy jawa
Link 03.07.2010 :: 09:21 Komentuj (1)

"... Dopiero niedawno otworzył ślepka, a już widział wyraźnie. Dopóki miał jeszcze zamknięte oczy, dopóty dotykał, wąchał, smakował.(...) Na długo przed otwarciem oczu nauczył się dotykiem, smakiem, węchem rozpoznawać matkę, ów skarb ciepła, mleka i tkliwości. Miała łagodny, pieszczotliwy język, sunący mokrą gładkością po maleńkim ciałku i tulący do snu w ciepłej sierści łona." 

Oczywiście "Biały Kieł" to podstawowa lektura dla starszych dzieciaków w mojej biblioteczce.




Dziś Czarodziej zobaczył świat...

Tym samym nasza stymulacja zostaje urozmaicona, Zapoznanie z zapachem tunelu, oczywiście zawsze przy mamusi...

Waga 1582g


Elmo i Beny
Link 05.07.2010 :: 08:22 Komentuj (0)

Wczoraj było mnóstwo odwiedzin, jak to u nas w weekend... Szymonek obserwował malucha i przypominał sobie, że tak wyglądała rok temu jego Lira... Pogoda cudna, więc udaliśmy się całą psią rodzinką na leżakowanie...

 

Najważniejszymi gośćmi oczywiście była przyszła rodzinka Czarodzieja, który dostał domowe imię Beny. Poznał nowe zapaszki, a rodzice - Bystra i Erol zaakceptowali ich jako przyszłych właścicieli...

Prezentuję 13-miesięcznego Elmo - Biały Kieł z Tarninowego Wzgórza. Dziękuję za wieści od rodzinki Elmo, pięknie chłopak wysrósł i widać, że jest szczęśliwy z rodziną pełną dzieciaków!

CZYŻ NIE JESTEM BIAŁY KIEŁ???



Pierwszy posiłek
Link 05.07.2010 :: 14:31 Komentuj (1)

A co jest na paluszku?

Dzisiejesza waga 1656g.



14 dzień
Link 06.07.2010 :: 19:48 Komentuj (1)

Dziś mija drugi tydzień życia Czarodzieja, z wagą 1820g. Zaczyna się bawić, ślicznie wokalizuje, uwielbia biały serek i wspinaczki, nie tylko na misie.



Coraz szybciej!
Link 07.07.2010 :: 20:51 Komentuj (2)

Pokonywanie przeszkód

Cycek mamy to najlepsza nagroda za ciężką pracę! Prawdziwy pies się robi z naszego Czarodzieja, dziś przy delikatnym głaskaniu przez Szymusia lekko pomachał ogonem... zaczyna pokazywać psie sygnały, zaczepia mamę, oj, trzeba będzie prędko zorganizować szczeniaki!



16 dzień
Link 09.07.2010 :: 07:23 Komentuj (1)

Ja doskonale wiem, gdzie jest najwięcej...

Szymonek od kilku dni dzielnie mi pomaga w opiece nad Czarodziejem, przypomina sobie, jak Lira była malutka (nad Bystrą). Waga 2100g.



Słoneczna niedziela
Link 11.07.2010 :: 13:45 Komentuj (2)

Waga 2426g, mam już pierwsze ząbki, widzę, słyszę, samodzielnie się wypróżniam, próbuję mimo ciężkiej pupki poruszać się jak pies....

Zobacz, jak uwielbiam tunele  Bujany fotel

Odwiedzinki rodzinki, babcia, Lira i mama Bystra oraz mój pomocnik Szymonek.



Minął trzeci tydzień...
Link 14.07.2010 :: 08:55 Komentuj (0)
Zobacz: Nauka siad
Jak ten czas szybko płynie... już mija trzeci trzydzień życia Czarodzieja z nami. Zaczyna się komunikować z mamą i tatą, myślę, że oni nadrobią braki rodzeństwa. Dziś raniutko usłyszałam szmery w kojcu małego, pomyślałam, że jak zwykle mama przyszła karmić. Zwlokłam się z łóżka i oto zobaczyłam Czarodzieja bawiącego się z Bystrą na podłodze obok kojca! Mały jeszcze nie ma na tyle siły, żeby się sam wydostać, musiała mu mamusia pomóc. Czarodziej zbliżył się do ojca, zaczął jego zachęcać do zabawy i delikatnie podgryzać...
...i to nie było zbyt delikatnie, ząbki ma jak szpileczki, więc tata sprzedał synkowi warknięcie, a mały mądrala się wycofał.
Pierwsza nauka psiego języka od dorosłego samca.
"Wtedy to siwy malec poznał inne właściwości matki prócz ciepłego, tkliwego jezyka. W swoich natarczywych wędrówkach ku światłu odkrył przede wszystkim matczyny nos, który ostrym tknięciem odpychał go oraz łapę, która przyciskała go do ziemi, a potem szybko i zmyślnie turlała w głąb legowiska. Poznał też ból i co za tym idzie, nauczył się unikać bólu, najpierw przez nienarażanie się na niego, potem przez ucieczkę. Były to pierwsze świadome uczynki: skutki pierwszych wiadomości o świecie. Przedtem cofał się przed bólem mimo woli, tak jak mimo woli pełzł ku światłu. Potem świadomie uciekał, wiedząc, że to ból."
Dziś ważymy 2820g.


Upały...
Link 15.07.2010 :: 14:30 Komentuj (0)

W upalny dzień odwiedziła nas siostrzyczka Gaja - zabawa z Gają.



Życie rodzinne
Link 17.07.2010 :: 07:03 Komentuj (0)



Upały nadal się dają we znaki, najchłodniej w domku z rodzicami lub wieczorkami na kolanach pańci ( jeszcze przez jakiś czas )... Ale poranki też bywają ciekawe Zobacz: Jumping Wąż ogrodowy



Coś fajnego
Link 18.07.2010 :: 08:22 Komentuj (0)

Socjalizacja z rocznym dzieckiem i nie tylko...



Już minął miesiąc... a my się chłodzimy!
Link 22.07.2010 :: 20:02 Komentuj (0)

Tak chłodzi się tatuś Erol...

A tak bawią się  w wyławianie kamyczków Szymonek z Bystrą, Erolem i Lirą.

A Czarodziej w swoim nowym kojcu bawi się z dzieciakami i siostrami.

Portrecik rodzinny z Kingą i Gają.



Najlepsza mamusia
Link 24.07.2010 :: 13:00 Komentuj (0)

zobacz: Zabawa z Mamą

Jak tata...



W czasie deszczu dzieci się nudzą.. i czytają
Link 27.07.2010 :: 10:39 Komentuj (0)

"Po pewnym czasie Biały Kieł opuścił matkę i zaczął ostroznie pełznąć ku ścianie najbliższego szałasu. Pchała go raz jeszcze potężna siła wzrostu, jego ostra ciekawość, która pragnie i wiedziec i czynić - pragnie doświadczać. Ostatnie kilka cali do namiotu malec pokonywał z bolesną wprost powolnością i starannością ruchów. Zdarzenia dnia przyniosły mu wielkie Nieznane, wcielone w najbardziej oszałamiające i niepokojace kształty. Wreszcie zwierzak dotkął nosem płótna. Poczekał. I nic się nie stało. Zdecydował się więc powąchać nieznane mu dzieło ludzkich rąk, przepojone zapachem człowieka. Chwycił płótno zębami i leciuteńko pociągnął. Znowu nic się nie stało, tylko najbliższa część potwora nieco drgnęła. Pociągnął jeszcze mocniej i szarpał, szarpał coraz śmielej, aż zaczął trząść się cały namiot."

Dlatego już nie mamy obrusu, zawiązane zostały zasłony, nasz już pieciotygodniowy Czarodziej stał się normalnym szczeniakiem!



Jestem już duuuuuży
Link 28.07.2010 :: 18:47 Komentuj (0)

Jem razem z rodzicami... ale i z nimi sypiam... Dziejsza waga 4,7kg, przechodzimy na wagę łazienkową, w kuchennej się nie mieszczę!

Zobacz: Zabawa z mamą 2



Mam domek
Link 30.07.2010 :: 10:06 Komentuj (2)

Pańciostwo Czarodzieja - Benego zakupiło dla niego transporterek, właśnie się przyzwyczajamy. Oczywiście z ulubionym misiem i na szmatce ze żłobkowego kojca. Oj dobrze mu tam, szczególnie obok legowisk rodziców.

Beny zasnął ze swoją nową pańcią Julką...

A oto co maluch wyprawia, zobacz Pięciotygodniowy napastnik.