... {.blog
Kalendarz ciąży
Link 26.03.2011 :: 11:34 Komentuj (1)

Wiosna budzi się, rośliny i zwierzęta pragną jednego - żyć i przedłużać gatutek. Bardzo lubię obserwować zaloty Bystrej i Erola - oboje uśmiechnięci, weseli, pewni, że chcą tego, co nastąpi. Wczesnym rankiem moje psiaki z radością "pobawiły się" w ogródku, a czy zabawa będzie owocna, matka natura nam pokaże, już nauczyłam się pokory. Polecam kalendarz ciąży , aby sprawdzić, jak się być może rozwijają nasze maluchy (data pierwszego krycia 26.03.2011).


Niestety nie zawsze tak jest, znane są historie o pseudohodowlach, gdzie suki zapina się w specjalnie przygotowane dyby... lub właściciele na siłę przytrzymują przerażoną sukę. Wczoraj widziałam taką akcję, suka wciśnięta w ogrodzenie, dygocząca ze strachu a nad nią pies, który wie, że jego geny nie mogą zaniknąć. Ale cóż - właściciele nie zareagowali, gdy zwróciłam uwagę, bo to ich psy, ich własność, proszę się nie wtrącać! Nie zdają sobie sprawy, jak może wpłynąć w przyszłości na sukę i jej szczenięta takie traumatyczne spotkanie - lękliwa matka przenosi na dzieci swoje słabości. Choć nie jestem zwolennikiem inseminacji (lubię psy z prawdziwym libido), w takim przypadku jest jedynym właściwym wyjściem, poza oczywiście zrezygowaniem z całej akcji. Nic za wszelką cenę - za mało mamy bezdomnych psiaków??? A wszystko z błędnego przekonania, że suka raz w życiu musi mieć młode, że ciąża ją wyleczy z bojaźliwości, lub z chęci pobawienia się w hodowcę, bo dzieci w domu chcą mieć szczeniaczki... przerażające, jak przedmiotowo traktujemy naszych przyjaciół.


"Z wyjątkiem istot ludzkich, tym stworzeniem, którego życie duchowe w dziedzinie współistnienia z otoczeniem, subtelności uczuć i zdolności do prawdziwej przyjaźni najbliższe jest człowiekowi, a zatem w ludzkim sensie tego słowa: najszlachetniejszym ze stworzeń - jest pełnowartościowa suka" Konrad Lorenz